18 kwietnia, 2026

Lokalne Grupy Wsparcia

Dzisiaj piszę szczególnie do tych z Was, którzy są już świadomi… Dzisiaj prawdopodobnie większość z nas, Polaków została dotknięta współczesną rzeczywistością, a to jest dopiero początek tego co będzie. Początek nowej rzeczywistości bez wsparcia ze strony kogokolwiek.

Dzisiaj coraz bardziej dociera do nas, że musimy łączyć siły w lokalnych społecznościach, w których będziemy sobie nawzajem pomagać. W społecznościach, w których będziemy wymieniać się umiejętnościami, dobrą radą, pomocą, szeroko rozumianym wsparciem.

Nie każdy z nas posiada wszystkie umiejętności pozwalające przetrwać w trudnych czasach. Nie każdy z nas posiada chociażby możliwości aby móc samodzielnie sprostać trudnościom.

Kluczowym elementem tego wsparcia jak również egzystencji każdego z nas jest pożywienie. Może ono być szczególnie trudne do zdobycia w najbliższym czasie przez mieszkańców miast.

Nie będę się rozwodził na ten temat. Zauważcie tylko skąd jest pożywienie w miastach i jak łatwo jest ograniczyć dostawy pod jakimś pretekstem. Małe, rodzinne sklepiki już prawie nie istnieją albo zaraz przestaną istnieć. Powoli upada wszystko to co dawało nam utrzymanie.

Póki co łatwiej jest i będzie przez jakiś czas z pożywieniem na wsiach, szczególnie na tych gdzie rolnikom się jeszcze chce cokolwiek robić. Szczególnie na tych, gdzie rolników nie zepsuły dotacje.
Oj, pieniądze bardzo psują ludzi.

Dzisiaj chociażby pod tym względem miasta i wsie muszą się na wzajem wspierać.

Rolnictwo będzie się odradzać, chociażby ze względu na to, że coraz ciężej będzie o pracę gdzieś w mieście albo za granicą.

Rolnictwo musie się odrodzić i temu odrodzeniu musimy pomóc wszyscy, bez wyjątku.

Tak na marginesie wspomnę jeszcze o żywności, tej obecnej, ona jest bardzo zatruta!!! Zatruta w miastach, ponieważ ludzie nie mają wpływu na to czym są karmieni a na wsiach bo sami się trują stosując tak zwane „środki ochrony roślin”. Proszę nie łączyć w tym kontekście miasta ze wsią. Żywność ze wsi obecnie nie trafia do sklepów w Polskich miastach.

Żeby żyć, zdrowo żyć, musimy sami zacząć wytwarzać żywność!!! Może w tych lokalnych społecznościach? Sposobów jest wiele.

Teraz kilka słów do tych z Was, którzy jeszcze nie wierzą, albo nie dostrzegają że narasta jakiekolwiek zagrożenie. Wcześniej czy później zauważycie, każdego dotnie jakaś niedogodność życiowa wymuszona na Was i bez względu na czas, w którym to nastąpi, szukajcie takich lokalnych społeczności wokół siebie, w swoim najbliższym otoczeniu i wspierajcie się na wzajem.

Każdy z nas coś potrafi robić, coś czym może wesprzeć swoją lokalną społeczność.

Tak czy inaczej dzisiaj jest ten czas, w którym musimy się jednoczyć, tak mocno jak mocno próbują nas podzielić. Żeby zjednoczenie nasze mogło być skuteczne musimy wyzbyć się jakichkolwiek podziałów. Postrzegajmy drugiego człowieka wprost jak człowieka a nie przez pryzmat stanowiska zawodowego, pieniędzy, religii i innych. Zobaczycie, niebawem, większość tych „zaszczytów” pryśnie jak bańka mydlana i większość z nas stanie się tylko szarymi ludźmi nikomu do niczego nie potrzebnymi. Szczególnie ucierpią na tym wszyscy obecni „urzędnicy państwowi”.

Tylko od nas zależy jaką przyszłość sobie wykreujemy. Dzisiaj musimy budować Polskę od nowa jak po wojnie!!! Pomimo tego, że wojna jeszcze trwa to odbudowę tą czas najwyższy zacząć!!! Oddaję do Waszej dyspozycji wstępnie przygotowane Lokalne Grupy Wsparcia, w których możecie nawiązać pierwsze kontakty i już w świecie rzeczywistym zacząć się realnie wspierać.

Wspierać, w każdym aspekcie życia.

Połączmy tak całą Polskę, ponad wszelkimi podziałam!!! I pamiętajmy zawsze o tym, że wszyscy jesteśmy równi, bez wyjątków a już szczególnie na pewno nikt nie jest lepszy od kogokolwiek ze względu na zasobność portfela albo tytułu bądź wysokich stołków, na których zasiada.

Rodzimy się goli i umieramy goli a w między czasie musimy być człowiekiem!!! Nie patrzmy na liderów, sami kreujmy swoją rzeczywistość póki jeszcze możemy!!! W lokalnych społecznościach!!!

Pozdrawiam Was i życzę udanego ratowania Polski.
Udanego ratowania nas samych.

Paweł Zemsta